Polish Beauty

Polish Beauty

Kiedy w mediach społecznościowych pojawiła się kolejna książka z serii BEAUTY, nie drgnęło mi serce zwłaszcza, że ostatni poradnik okazał się porażką. Natomiast kiedy dotarło do mnie, że w książce "występują„ osoby, które podziwiam za to co robią dla naszego polskiego rynku to serce pyknęło. No i jest. Mam i przeczytałam.  

Książka napisana dla nas Polek. Z informacjami, które powinniśmy mieć kiedy walczymy o zdrowe i zadbane cery. Przyznam się, że już dawno nie widziałam tak rzetelnej wiedzy przekazanej w prosty i nienaukowy sposób. 

Szefowa działu urody ELLE Marta Krupińska napisała świetną i rzetelna książkę. Osoba, która do testowania w domu ma pewnie pół drogerii, podjęła ważny temat dla każdej Polki. Jak sama mówi już wiele poradników powstało o temacie K-Beauty, czyli koreańskiej pielęgnacji dla Polek. Mało za to jest książek dla Polek, napisanych prostym językiem i o ich rodzimej pielęgnacji, o ich potrzebach, a nie potrzebach Koreanek. Można i owszem "latać" po internecie w poszukiwaniu rzetelnej wiedzy. Dużo tam mamy samozwańczych specjalistek do spraw dbania o siebie, po których recenzjach możemy tylko nabawić się kolejnych "problemów" na skórze. Marta Krupińska dołączyła do książki porady dyplomowanych, praktyków i ekspertów w dziedzinie kosmetologi i dermatologii. Zebrała co prawda nieliczną, ale bardzo zacną grupę producentów kosmetyków naturalnych. Piękna i estetyczna książka, obowiązkowa lektura. Koniec z błądzeniem po półkach. Marta nadaje kierunek od czego zacząć, żeby na początku drogi się nie sparzyć. 

Jak się głębiej nad tym zastanowić dziwne rozumowanie z tym K-beauty. Co służy naszym koleżankom, żyjącym w innym klimacie nie musi służyć nam. Moda jednak i w tej dziedzinie pociągnęła swoje ofiary. Źle dopasowana pielęgnacja zwiększyła grono osób korzystających z salonów dermatologicznych. W książce znajdziecie takie zagadnienia jak prawidłowy demakijaż, jak stosować oleje i po co warto ściągnąć od koleżanek z Korei i Japonii, a czego lepiej unikać. 

Dział prawny. Kolejne zagadnienie z książki. Bardzo przydatne zagadnienie, żeby nie dać się nabić w butelkę. W obecnych czasach na naszym rynku powstają nowe marki w tempie szybszym od prędkości światła. Należy wiedzieć, że prawo w kwestii tego, co czytamy na etykietach zmienia się na korzyść konsumentów. Od stycznia tego roku nie wolno producentowi pisać, że kosmetyk nie był testowany na zwierzętach, ponieważ w całej Uni Europejskiej jest zakaz testowania na zwierzętach. Jeżeli producent zostawia taką notkę igra z prawem bo sugeruje, że konkurencja robi takie testy. Reszty nie zdradzę, tylko zapraszam do lektury. 

Jak ujarzmić SMOG? Mamy na to kilka świetnych naturalnych patentów. Zielone kwiaty i coraz częściej pojawiające się w mediach społecznościowych zdjęcia ogrodów domowych. Zielone rośliny ratują nam skórę, dosłownie i w przenośni. 

Męska twarz też jest warta zainteresowania. Już nie można powiedzieć, że coraz więcej mężczyzn korzysta z kosmetyków. Teraz można powiedzieć, że większość z nich nie tylko korzysta, ale jest bardzo świadoma swojej pielęgnacji. Czym się różnią nasze cery? Czy możemy używać tych samych kosmetyków? Ciekawość rozwieje Wam książka.

Na koniec powiem Wam, że znajdziecie tu super dział "beautycv". Twórcy, a raczej twórczynie polskich naturalnych kosmetyków opowiadają jak zaczęły przygodę i bez jakich kosmetyków nie mogą już żyć. Co jest ich konikiem. 

Pięknie wydana, lekko napisana książka dla każdej z nas. Bez ściemy marketingowej. Bardzo zazdroszczę każdej osobie, która wzięła udział w tym projekcie. Książka na miarę naszej szerokości geograficznej. Polecam jak mało, który poradnik. Bądź sobą i bądź piękna, korzystaj z tego co masz wokół siebie. 

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
DARMOWA DOSTAWA
Darmowa dostawa Kurier InPost już od 180,00 zł.
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl